Idę na plażę

“Idę na plażę”, czyli pierwszy filmik z wakacji w Turcji. Całość skręcona Canonem HG 20 i zmontowana w Sony Vegas Pro 9 z wykorzystaniem pluginu Magic Bullet.

Ostatnio oglądam sporo filmów na vimeo.com i ogarnia mnie coraz większa ochota na bardziej ambitną realizację. W najbliższym czasie trafi do nas sporo nowego sprzętu co - mam nadzieję - pozwoli owe plany zrealizować.

Wybrzeże Egejskie - kilka rad

Tak jak obiecałem wracamy z kilkoma radami dla podróżujących nad tureckie Wybrzeże Egejskie. Co warto wiedzieć?

  • Nie jedźcie do Turcji w lipcu ani w sierpniu (podobnie jak do wielu innych ciepłych krajów). Temperatura na poziomie 40 w cieniu i 54 w słońcu skutecznie zabija chęć do wszelkiej aktywności. W takich warunkach nie da się myśleć, chodzić, w ogóle wszystkiego się odechciewa. Można co najwyżej leżeć przy basenie. Na całe szczęście pierwszy tydzień naszego pobytu nie był jeszcze tak upalny i zdążyliśmy odwiedzić wiele ciekawych miejsc.
  • Najlepszymi miesiącami na wyjazd do Turcji jest czerwiec oraz wrzesień. Nie dość, że pogoda jest znośna, ceny niższe (zarówno wyjazdu jak i atrakcji na miejscu) to jeszcze mniej innych turystów wchodzi nam na głowę.
  • Wypożyczenie samochodu w szczycie sezonu graniczyła z cudem. Dopiero po 3 dniach udało nam się wynająć stare Renault Megane Cabrio (jak się później okazało z zepsutą klimą) za 100 lirów (około 220 zł). Następnego dnia zamieniliśmy Renault na nowiutką Toyotę Corollę Diesel za 120 lirów (260 zł). Ceny paliwa podobne jak w Polsce.
  • Jeśli planujesz zwiedzanie Pamukkale (gorąco polecamy) to już przy 2 osobach przyjemniej i taniej jest wynająć auto i pojechać tam na własną rękę (wejście kosztuje 20 Lirów - około 40 zł). Sieć ulic w Turcji jest bardzo dobra. Dystans około 300 km pokonaliśmy w 3 godziny (warto mieć ze sobą GPS - na dzień dzisiejszy tylko Igo oferuje mapę Turcji). W samym Pamukkale można zostać na noc za naprawdę nieduże koszty. Za przyzwoity hotel ze śniadaniem dla 3 osób zapłaciliśmy 50 lirów (około 35 zł na osobę).
  • Nurkowanie jest świetnym, niezapomnianym przeżyciem. Chcę więcej.
  • Wybrzeże Egejskie określa się mianem bardziej europejskiego. Faktycznie panuje tam bardziej europejski, a więc nie duszny i nie wilgotny klimat (w porównaniu do Alanyi, w której jest jak w saunie). W tej części Turcji jest zdecydowanie mniej nagabywaczy. Często w sklepach widnieje tabliczka “No Hassle Guaranted” i faktycznie można wejść do sklepu i oglądać w spokoju towar.
  • Na oko 70 % turystów to Anglicy. Warto mówić w sklepach, że jest się z Polski bo otrzymuje się wtedy niższe ceny :)
  • Plaże nie dość, że były bardzo wąskie i żwirowe to jeszcze leżaki były ustawione tak gęsto, że ledwo można było między nimi przejść. Najgorsze plaże jakie widziałem :(

Mimo zdecydowanie gorszego klimatu Turecka Riwiera bardziej mi się podobała niż Wybrzeże Egejskie - głównie za sprawą wielu dzikich plaż i wielokilometrowej drogi biegnącej wzdłuż wybrzeża.

Czy odwiedziłbym Turcję po raz piąty? Tak! Ale tym razem na własną rękę zapuściłbym się na wschodnie rubieże  tego kraju. Ponoć odległych regionów Turcji, graniczących z Syrią, Irakiem, Iranem, Armenią i Gruzją z Europą nie łączy już prawie nic.

Podobne wpisy

3 komentarzy do wpisu “Idę na plażę”

  1. Ricky Martin napisał(a):
    19 Sierpień 2009 o 21:13

    CO? Man this is the most amazing video EVER! The music ROCKS and who is that guy with the tatooo, You and that 15year old girl are HOT!!!:) Congratulations on a wonderful TURKEY!:)

    Please post this video on youtube. People deserve to watch it!

    Dobrze! Dziekuje bardzo! You made my day!

  2. Krzysztof napisał(a):
    21 Sierpień 2009 o 10:37

    Thanks Ricky very much :)

    But Iwona isn’t 15 yo, she is BEEP :) And your polish is very good.

  3. Kinia napisał(a):
    1 Wrzesień 2009 o 22:26

    kurde jaki piękny blog
    życzę cudownych Chin
    lądujecie z zakładkach
    buziaczki, ciumeczki, słodkości

Zostaw jakiś komentarz po sobie ;)