Lustrzanka służy do robienia zdjęć a nie filmów!
Wpis dodał Krzysztof | 13 Grudzień 2009
Oj jak często słyszę to stwierdzenie. I dziesiątki argumentów na jego poparcie…
Halo. Obudźcie się. Świat nie stoi w miejscu a technologia rozwija się szybciej niż kiedykolwiek.
A tym którzy nie dowierzają polecam zobaczyć poniższe filmy nakręcone przy pomocy lustrzanek - głównie Canona 5D i 7D. Aparaty te dają radę w praktycznie każdym zastosowaniu.
Reklama
Reportaż
Teledysk
Sport
Film fabularny
Przygoda i podróże
Film weselny
7 komentarzy do wpisu “Lustrzanka służy do robienia zdjęć a nie filmów!”
-
filmowanie napisał(a):
21 Grudzień 2009 o 01:38fakt ja od zawsze byłem właśnie tego zdania za aparat jest do robienia zdjęć a kamera do nagrywania filmu, jednak technika na tyle się rozwinęła że faktycznie biedę musiał zmienić zdanie na ten temat.
-
Paweł napisał(a):
11 Styczeń 2010 o 19:31Bardzo fajnie, że prowadzisz takiego bloga. Denerwują mnie te “konserwatywne” gadki, ale co poradzić? Nie każdy potrafi samodzielnie myśleć. Pamiętam jak kiedyś sobie kombinowałem, że jakby było możliwe “strzelanie” lustrzanką co najmniej 24 fotek na sekundę to powstałaby genialna i profesjonalna kamera, a teraz to wszystko stało się faktem.
Nie mogę się już doczekać mojego 7D:)
pozdro -
Wojtek napisał(a):
15 Styczeń 2010 o 15:03Polecam: http://www.cinema5d.com/news/
(no chyba, że kolega, dawno już się tam przegryzł)
Gratulacje za bloga o filmowaniu na lustrzankach.
Pozdrawiam
Wojtek -
Michał napisał(a):
27 Styczeń 2010 o 19:46mimo że używam lustrzanek do robienia zdjęć to uważam jednak że to świetne rozwiązanie, naprawdę ogromne możliwości, w rewelacyjnej jakości. co widać na tym blogu. jak taki sprzęt trafi w dobre ręce to może być studnia bez dna ;)
-
Łukasz napisał(a):
2 Luty 2010 o 17:11Widzę ładne filmy.
Słyszę, to tylko gadżet (od sprzedawców). Śmiech. Tak śmiech.
Opcja nagrywania filmów, jest tylko opcją dodatkową tego aparatu (od Producenta).
Milczenie.
Propozycje sprzedaży kamery.
Taka jest Rzeczywistość.
Tak się gubię ostatnio. Zadaje sobie bez przerwy pytanie „filmuje, nie filmuje”. Okazji sprawdzić nie miałem. Jestem zmęczony. Nie posiadam już własnego zdania. Już nic nie wiem. Czasem jest mi przykro. Że jestem idiotą, który chciał filmować dziwolągiem jakimś. -
KrzysztofOR napisał(a):
2 Marzec 2010 o 02:30Wyśmienity pomysł na bloga.Od dawna szukam informacji o lustrzankach i filmowaniu.Owszem jest tego sporo w sieci ale pomysł zebrania w jednym miejscu jest rewelacyjny.Bardzo prosze o jak najwiecej rad i porad (tutoriali) nie koniecznie dla profesjonalistów (sam nim nie jestem).Niedawno kupiłem canon sx20 - wiem,to nie lustrzanka.Zanim jednak zdecyduję o inwestycji w D5 lub D7 chcę sie bliżej przyjżeć idei
filmu za pomocą aparatu.To jest niezwykły wynalazek. Im więcej czytam o tym tym więcej watpliwosci ogarnia mnie na temat wyboru CANON D7 czy PANASONIC GH1 .A może ktoś
mi pomoze w podjęciu decyzji…. -
Rafal napisał(a):
19 Czerwiec 2010 o 07:08Lustrzanka to sprzęt a filmowanie to pomysł . Banał wiem ale jest w tym siła bo jak masz pomysł to lepszy film zrobisz telefonem komórkowym niż jakimś 5D czy 7D . Sam jestem posiadaczem 550D filmuje od wczesnego VHS i tylko owszem plastyka obrazu jest teraz ciekawsza.


Inspired by life to pierwszy i jak na razie jedyny polski blog o filmowaniu lustrzankami. Oprócz tej głównej tematyki na blogu przeczytasz o wszystkim, co jest związane z naszymi pasjami.