Dr House filmowany Canonem 5D to dopiero początek trendu

Dziś w amerykańskiej telewizji zostanie wyemitowany osławiony już odcinek “Dr House” w całości nakręcony Canonem 5D. To jednak dopiero początek trendu wykorzystania lustrzanek w poważnych  hollywoodzkich produkcjach. Wszystko wskazuje na to, że Canonowskie aparaty zostaną użyte do produkcji serialu “True Blood” (Czysta krew) oraz mojego ulubionego - “Californication”.

californication_i_true_blood_na_5d

Jak podkreśla Greg Yaitanes - reżyser serialu Dr House - filmująca lustrzanka pozwoliła na bardziej komfortową pracę w ciasnych pomieszczeniach. Yaitanes pytany o jakość uzyskanego obrazu i porównanie z obrazem ze standardowo używanych kamer telewizyjnych stwierdził, że film z 5D bardzo mu się podoba, jest bogatszy, a mniejsza głębia ostrości pozwala lepiej wyodrębnić twarze aktorów. Pełną transkrypcję wywiadu można znaleźć na blogu Philipa Blooma.

Przesiadka na lustrzankę nie spowodowała konieczności przeprowadzenia jakichś szczególnych modyfikacji w studio. Filmowiec narzekał trochę na trudność ostrzenia, lecz zaznaczał jednoczesność, iż filmowe obiektywy są już w produkcji, więc wyostrzanie będzie bardziej komfortowy.

Poniżej zamieszczam zdjęcie przedstawiające Gale Tattersalla odpowiedzialnego za zdjęcia do Dr House wraz ze sprzętem, którego używali na planie. Widać tam zmodyfikowany Redrock DSLR Field Cinema Bundle V2 oraz mOne motor i monitor Marshall. Ekipa skorzystała też z szeregu jasnych stałek i dwóch zoomów: 24-70 mm f/2,8 i 70-200 mm f/2,8.

A tak wygląda dwuminutowa zapowiedz wspomnianego odcinka (zripowana z TV w jakości SD).

True Blood i Californication idą w ślady Dr House

Jak donosi serwis Cinema5D, producenci z HBO wypożyczyli już 2 lustrzanki Canon 5D mark II z osprzętem Red Rock Micro z zamiarem użycia go w zdjęciach do serialu “True Blood”. W przeciwieństwie do “Dr House” serial HBO ma być filmowany obiektywami Zeiss ZE.

Dosłownie parę godzin temu pojawiły się informacje, że ekipa odpowiedzialna za realizację serialu Californication także testuje Canonowskie lustrzanki.

Ciekawe co na to wszyscy Ci, którzy upierali się, że aparaty służą do robienia zdjęć a nie do filmowania :)

Podobne wpisy

3 komentarzy do wpisu “Dr House filmowany Canonem 5D to dopiero początek trendu”

  1. Piotr napisał(a):
    3 Czerwiec 2010 o 01:41

    Od zawsze miałem profesionalne video kamery firmy Sony (niestety ze względu na ceny z nie najwyższej półki - najpierw U-Matic, potem bety i digital betacama , digital Hd - a na koniec kupiłem sobie po raz pierwszy w życiu sprzęt Canona; 5d Mark II ( specalnie dla jego pełnej klatki i poziomu szumów ) do filmowania i muszę potwierdzić niektóre opinie pojawiające się na różnych forach; to coś zupełnie nowego, tak ze względu na “nową” głębię ostrości oraz połączenie manualnego zooma z manualnym wyostrzaniem oraz duźy wybór obiektywów do osiągania różnych celów artystycznych. Uzbroiłem go między innymi w Zooma H4n założonego na specjalnie przystosowany do niego uchwyt. Wszystko to jest dosyć ciężkie i niezbyt poręczne - szczególnie w podróży - ale mimo to bardzo mnie cieszy, bo poszerza i powiększa tak zakres możliwości technicznych i twórczych, jak i poziom moich doświadczeń oraz mojej wiedzy w tej dziedzinie. Co do amerykańskich magików produkujących seriale telewizyjne; to dla nich historia 5d Mark II będzie dosyć krótka, choćby ze względu na szybko wkraczający na ich rynek system 3D oraz zapowiadane przez Sony zmiany technologiczne w produkcji telewizyjnej, a także filmowej.

  2. Piotrek napisał(a):
    27 Czerwiec 2010 o 18:11

    Ja mam takie pytanie. “Filmowiec narzekał trochę na trudność ostrzenia, lecz zaznaczał jednoczesność, iż filmowe obiektywy są już w produkcji, więc wyostrzanie będzie bardziej komfortowy.” Jakie to szkla do filmowania wchodza/weszly?

  3. Krzysztof napisał(a):
    27 Czerwiec 2010 o 23:17

    Pewnie chodzi o obiektywy firmy Zeiss. Każdy z siedmiu stało ogniskowych obiektywów serii Compact Prime posiada dokładnie takie same wymiary (długość, szerokość, średnicę), obręcz ostrości obracającą się o 360 stopni z równymi odległościami między kolejnymi punktami skali. Posiadają także pierścień do ręcznej, płynnej zmiany przesłony oraz ząbki do pracy z follow focusem. Jeden obiektyw kosztuje około 2000 euro :)

    http://www.fotomaniak.pl/22016/carl-zeiss-compact-prime-cp2/

Zostaw jakiś komentarz po sobie ;)