Opuszczamy Pekin

Tak wygląda Pekin nocą. Dziś opuszczamy to ogromne miasto. Metropolię, gdzie nowoczesność splata się z tradycją a bieda z bogactwem tworząc niepowtarzalną atmosferę. Nie ma tu chamstwa, buractwa i przykozaczonych dresów - wszyscy bez wyjątku są niezmiernie uprzejmi i przyjacielscy. Tomek, który był tu 2 lata temu, mówi, że Pekin zmienia się w oczach. Za kilka lat będzie to już zupełnie inne miasto. Mam nadzieje, że postępująca komercjalizacja nie zepsuje klimatu tego miejsca.

Opuszczając Pekin rozpoczynamy naszą podróż na południe w kierunku Hong-Kongu. Pierwszym punktem na naszej trasie jest Luoyang. W tym mieście zatrzymamy się na 2 dni aby odwiedzić klasztor shaolin - miejsce narodzin chińskiej sztuki walki Kung Fu. Następnie udamy się do Xi’an w pobliżu którego znajduje się słynna armia terakotowa.

Relację z naszej wyprawy możecie śledzić na mikroblogu Flaker.

Wieści z Chin

Jesteśmy w Pekinie od 3 dni. Przywykliśmy już do 6 godzinnej zmiany czasu (mnie zajęło to 2 dni).  Zwiedziliśmy Plac Tienanmen, Zakazane Miasto (nuuudy) i Wielki Mur (wypas). Jutro cały dzień spędzimy w Pałacu Letnim i jego ogrodach.

Po powrocie oczywiście dłuższa relacja. Natomiast teraz możecie obserwować nasze codziennie poczynania na mikroblogu Flaker. Prawie live ;)